Nad morze na połowy smacznego dorsza

2010-05-07 11:25:18
Horus

Niewątpliwie smak świeżego dorsza usmażonego na zamówienie w nadmorskiej restauracji zna prawie każdy z nas. Jednak znacznie mniej z Was może się pochwalić tym, że tego dorsza złowiło samodzielnie. Dostajecie jednak na to wielką szansę, bo turystyka morska staje się coraz popularniejsza. Urlopowiczom nie wystarcza już bowiem ospałe opalanie się na słońcu i oglądanie płynących w oddali statków. Chcą sami przeżyć morską przygodę i poczuć się jak prawdziwy wilk morski! Z tego powodu wyprawy znane jako „połów dorsza na wędkę” zyskują coraz szersze grono chętnych.

Liczba właścicieli niewielkich jednostek mogących zabrać na pokład nawet ponad dwadzieścia osób dynamiczne rośnie liczba . Najpopularniejsze na taką wyprawę są jachty motorowe kilkunastometrowej długości. Przeważnie są one wyposażone we całą potrzebną aparaturę, aby połów był całkowicie bezpieczny i atrakcyjny nawet dla osób, które nie urodziły podróżnikami morskimi. Nowoczesne echosondy, umożliwiające dokładne i szybkie zlokalizowanie ławicy ryb, precyzyjne radary, telefony satelitarne oraz urządzenia GPS dają bezpieczeństwo na morzu, zaś wygodne wnętrza zachęcają nawet najbardziej opornych. Morskie wędkarstwo jest ukierunkowane na połów dorsza, jednak zdarza się że złowi się inna ryba, w tym śledzie. Łowi się głównie na przynętę sztuczną, popularne są tzw. pilkery dorszowe. Pilkery to metalowe imitacje śledzi, szprotów i tobiaszy. Istotne jest to, że pilkery są chwytane głównie przez osobniki dojrzałe. Z uwagi na fakt, że zbyt małe ryby nie powinny być odławiane, jest to ogromna zaleta tej przynęty. Wyciągnięty na powierzchnię z dużej głębokości dorsz jest prawie martwy (choroba kesonowa), zatem wrzucenie go do wody nie zawsze jest dla niego ratunkiem w porę. Jako reszta - odpowiednio dobrane wędzisko, odpowiednio długa plecionka i kołowrotek odporny na słoną wodę i można wypłynąć na połów dorsza na wędkę na pełnym morzu.

Turystyka wędkarska jest sportem całorocznym. Od kilku godzin do kilku dni - tyle mogą trwać połowy. Niestety są naturalne warunki, które czasem uniemożliwiają wypłynięcie w morzna połowy. Jest to przede wszyskim silny wiatr. Uważne śledzenie telewizyjnej, a najlepiej internetowej prognozy pogody wieczorem w dnia poprzedniego, uchroni nas przed rozczarowaniem. Przyjmuje się, że wiatr od morza o sile powyżej 20 węzłów jest przeciwwskazaniem do wyjścia w morze. Jacht nie może wyjść w morze z wędkarzami, jeśli zagraża to ich życiu lub zdrowiu. Istnieją w tym zakresie dokładne wytyczne, przestrzegane zarówno przez armatorów jednostek, jak i portowych inspektorów.

Wędkarstwo morskie to także coroczne zawody, wyprawy dla zawodowców oraz rejsy dla amatorów wędkarzy, chcących spróbować połowu na pełnym morzu.

http://www.pawel.afr2.pl/foto/17.jpg